Rynek poligraficzny
Czasopisma
Książki
Opakowania
Akcydensy
Reklama zewnętrzna
Specjalne zastosowania
Usługi, maszyny, materiały

Wyścig o jakość

Czy gdy na początku 2005 r.  Kodak przejmował firmę Creo, ktoś się spodziewał, że już za trzy lata przedstawi płyty drukowe, które wywołają zmiany jakościowe w druku fleksograficznym?

W Kodak Polska osobą, która odpowiada za dział opakowań, w tym formy drukowe do druku fleksograficznego, jest Jacek Galiński.

Co wydarzyło się w 2008 roku?

- Kodak pokazał na targach drupa 2008 system Kodak Flexcel NX do wykonywania form drukowych do fleksografii, który wyeliminował podstawowe niedomagania cyfrowego przygotowania płyt do tego druku. Jeśli mówimy o doskonałości w poligrafii, to wprowadzenie tego systemu zapoczątkowało wyścig do doskonałości wszystkich producentów płyt flekso i systemów cyfrowych do wykonywania płyt flekso.

Technologia Kodaka dała nowe narzędzia zamawiającym i projektującym opakowania. Po raz pierwszy przekazanie tego, co wymyślił grafik, mogło nastąpić bez żadnych strat. Wcześniej przy projektowaniu należało pamiętać, że jest to technologia flekso i trzeba się liczyć - szczególnie w skali szarości - ze zmniejszeniem ilości przekazanych danych. Odpowiedzialny za to był proces inhibicji tlenowej w trakcie obróbki płyt. Tlen powodował, że w zależności od grubości płyty nie wytwarzały się punkty do 6, 8, 10 proc. nasycenia koloru. Zawężało to szczególnie skalę szarości. W czystej grafice można sobie było z tym poradzić, stosując krzywe kompensacyjne, natomiast gorzej było przy stosowaniu zdjęć. Powstawały dziury.

Kodak zastosował prostą rzecz - odcięcie tlenu przy procesie obróbki płyt flekso. Rozwiązanie polega na przeniesieniu maski na oddzielny nośnik i na laminowaniu tej maski do płyty, a przez to odcięcie dostępu tlenu.

Rozpoczął się wyścig o jakość?

- Tak. Różne firmy konkurencyjne wprowadziły po jakimś czasie folie barierowe, kopioramy, z których wysysa się powietrze i wtłacza azot, czy też montowanie w kopioramie listwy z diodami LED UV o bardzo wysokiej mocy, które przezwyciężają inhibicję tlenową. Jednak według mnie, konkurencja jeszcze nie osiągnęła tego, co pokazał Kodak.

Jak zostało to przyjęte przez odbiorców?

- System został wprowadzony na drupie w 2008 roku. W Polsce po raz pierwszy zaprezentowany na targach w Poznaniu w 2009 r.  i już od tego roku zaczęliśmy wprowadzać te systemy w Polsce. Dziś jest ich 18, a pierwszy został zainstalowany już jesienią 2009 roku. Drukarni, które korzystają z tego rozwiązania, jest zresztą dużo więcej, gdyż część systemów została kupiona przez przygotowalnie.

Co działo się w Kodaku przez te kilka lat?

- Pracujemy cały czas nad rozwojem technologii. Czy to przez nowe materiały, czy nowe rodzaje rastrowania. Wprowadziliśmy takie opcje jak Digicap NX Patterning, które powodują dużo lepsze przeniesienie farby i druk z większą gęstością optyczną - większe nasycenie farbami. Wcześniej czarny trzeba było drukować dwu- krotnie. Podobnie z innymi kolorami, które trzeba było podbijać. Teraz wystarczy jednokrotne zadrukowanie.

Wprowadziliśmy także płyty do druku na tekturach falistych, co oznacza, że weszliśmy w nowy segment. Nasze płyty charakteryzują się tym, że w zakresie małych punktów (w wysokich światłach) mają zdecydowanie mniejszy przyrost punktów niż płyty konkurencyjne. Mniejsze przyrosty i punkty z płaskimi czubkami dają mniejszy efekt prążkowania na tekturze.

Wprowadzamy nowe patteringi. Polska jest pierwszym krajem w Europie testującym te nowe rodzaje rastrowania. Klient ma większy wybór rastrowania zwiększającego gęstości optyczne, gładszego przekazywania farby, lepszego drukowania tekstów i kodów kreskowych (również w poprzek druku, co jest sporym kłopotem w druku fleksograficznym).

Technologia Kodaka daje także możliwość szybszego rozruchu maszyny drukującej i szybszych akceptów, co jest szczególnie ważne przy krótkich seriach.

Pamiętajmy, że wysoką jakość można uzyskać dzięki rozwojowi technologii. Jakość zaczyna się tworzyć od grafika, który projektuje opakowanie i następnie tak przetwarza projekt, aby je można było w danej technologii wydrukować. Bardzo ważne jest więc zniesienie ograniczeń technologicznych.

rozmawiał Andrzej Tuka